Wszelkie prawa zastrzeżone © Mirosław D'ghy Ambroziak



poniedziałek, 11 stycznia 2010

Półwysep Snæfellsnes


Zamieszczone poniżej zdjęcia zostały wykonane w czerwcu 2009. Oczywiście nie są pełnym obrazem Snæfellsnes, choć znalazły się na nich najważniejsze i charakterystyczne dla półwyspu miejsca...

Majestatyczne kolumny bazaltowe w Gerðuberg.
 Jeden z niezliczonych na Snæfellsnes wulkanicznych kraterów.
 Słynąca ze źródeł naturalnie gazowanej wody mineralnej farma Olkelda...

... i relaksujące się wśród traw islandzkie kuce.

Okazała szczelina skalna z przepływającym strumieniem wód glacjalnych...
 

...i widziane z jej wnętrza białe plaże Snaefellsnes.
 Hellnar. Sceny niczym z Hitchcocka- setki rybitw popielatych zaciekle bronią swych gniazd. Ataki nie są tylko pozorowane, ptaki potrafią naprawdę dotkliwie podziobać.

Bazaltowe klify w Arnarstapi.

Laugarbrekka. Posążek upamiętniający urodzoną tu Guðríður Þorbjarnardóttir, która miała być pierwszą Islandką i białą kobietą w ogóle, jaka dotarła na kontynent Amerykański. Stało się to ok. 1000 roku.

Gufuskalavor - złota plaża i kąpiel w oceanie... aż trudno uwierzyć, że to ta sama Islandia.

Olafsvik - jedno z najstarszych miast na Islandii ( prawa miejskie z 1687r.) obecnie zamieszkuje około tysiąca osób.
 Stykkishólmur. Stąd odpływają promy na Flatley.
 Kirkjufell czyli "kościelna góra" w promieniach zachodzącego słońca .

Poranne mgły nad jeziorem Selvallavatn...


... i świt u kresu drogi. 

Wszystkie zdjęcia można powiększyć kliknięciem.

poniedziałek, 4 stycznia 2010

Dzień i noc

Dni stają się dłuższe - dzisiejszy rozpoczął się o 11.16 i trwał całe 4 godziny, 33 minuty i 39 sekund. I choć mrok miły jest memu sercu, fakt ten odnotowuję z nieskrywanym zadowoleniem.

Zatoka w okolicy Erarbakki w drugim dniu świąt Bożego Narodzenia.

Drewniany, XIX-wieczny kościól w Erarbakki w pierwszą noc 2010 roku.

środa, 22 lipca 2009

Lundi

.
Lundi, maskonur, puffin, papageitaucher... czyli coś z pingwina, kaczki i papugi w jednym.

Fratercula arctica należy do rodziny alk. Żyje na pełnym morzu żywiąc się głównie drobnymi rybami łowionymi podczas nurkowania. Zamieszkuje północne wybrzeża Oceanu Atlantyckiego, Ameryki Północnej, Grenlandię, Islandię, Wyspy Owcze, Spitsbergen, wybrzeża północnej Skandynawii i Nowej Ziemi.

Maskonurzyca (z uwagi na brak dymorfizmu płciowego nie do odróżnienia na pierwszy rzut oka) znosi jedno jajo raz w roku, które wysiaduje okrywając skrzydłem przez półtora miesiąca pospołu z samcem. Młode są gotowe do lotu po kolejnych sześciu tygodniach.

Choć sprawia wrażenie zrelaksowanego i pełnego godności, nie jest prawdą, że nie można go spłoszyć. O wyjątkowej urodzie i czarze, jaki wokół siebie roztacza pisał nie będę. To oczywiste.

Odcinek wybrzeża, na którym fotografowałem ptaki, widziany z płaskowyżu Dyrhólaey.

Zachęcam do powiększania zdjęć. Widać więcej i lepiej :)

niedziela, 12 lipca 2009

Niefart

.
Pechowo zakończył się piątek dla tej miejscowej flądry. Czy spotkanie z samotnie snującą się przy dnie krewetką było jej przeznaczeniem, czy tylko fatalnym w skutkach przypadkiem?

wtorek, 30 czerwca 2009

Pod wulkanem

.
Iglasty las, choć nienaturalny w islandzkim pejzażu, tu trzeba przyznać całkiem malowniczo i przyjemnie wtapia się w krajobraz.

Na granicy interioru. Wodospad Hjálparfoss w dolinie Þjórsádalur.

Þjóðveldisbær - rekonstrukcja domostwa Gaukura Trándillsona zachowanego w popiele wulkanicznym po wybuchu Hekli w 1104 roku.

Spowita chmurami Hekla. Z każdą erupcją coraz bardziej przysadzista góra, raczej nie przypomina tradycyjnego wulkanu.

Wodospad Þjófafoss i 700-metrowa góra Búrfell.

Już tylko lawa i popiół. W oddali krater Małej Hekli.

U kresu drogi.

Hekla - najwyższy (1491 m n.p.m.) i najbardziej aktywny wulkan Islandii. W minionym stuleciu eksplodował czterokrotnie - po raz ostatni w 2000 roku.

wtorek, 26 maja 2009

Półwysep Reykjanes

.
Niebrzydki Kálfatjarnarkirkja wraz z kameralnym cmentarzem. Tuż obok, niewidoczne na zdjęciu, zaludnione pole golfowe.

Obszar geotermalny Krýsuvík z największym na świecie ujściem gorącej pary.

Pastwisko w okolicy Grindavíku.

Latarnia morska z widokiem na skalistą wysepkę Eldey - najbardziej na południe wysunięty kraniec Islandii. W tle elektrownia geotermalna.

Gdyby nie obłoki i błękit nieba, pomyśleć można by - księżyc i kosmiczna baza przyszłości.

Opuszczona amerykańska baza lotnicza w Keflavíku. Czy ptak na ramieniu wikinga symbolizuje ostatni okaz Alki Olbrzymiej zatłuczonej tu pałką przed 160 laty?

Nowoczesny Keflavík - miły dla oka budynek poczty.

Sangerði u kresu dnia. Mewy są wszechobecne...

Wszystkie zdjęcia można oczywiście powiększyć. Zachęcam :)

niedziela, 12 kwietnia 2009

Hvalfjörður

.
Zachodni brzeg fiordu. Tajemnicza instalacja przemysłowa - czynna choć sprawiająca wrażenie opuszczonej przed laty.

Osobliwa gra słońca, wiatru i mgły.

Stare Volvo na farmie. Tylko spakowane, oczekujące siano poświadcza obecność żywych ludzi w tym miejscu.

Stacja transformatorowa i drewniane słupy wysokiego napięcia.

Na horyzoncie Akranes. Już dalej jechać się nie da.

Zachęcam do powiększania - widać więcej i lepiej :)

Słońce nad Esją

.
Panorama Reykjaviku. Fotografia wykonana z zachodniej części tarasu widokowego w Perlan.

Miasto u stóp monumentalnej, wysokiej na ponad 900 metrów Esji.